czwartek, 8 maja 2014

#2 Randka

*6 godzin później*

Szykowałam się na randkę z Justinem,ale to cudowne nie mogę się doczekać.Musiałam wyglądać jak najlepiej. Selena doradziła mi coś sexownego,sama nie wiem  co, nie mam takich ciuchów dużo. Znalazłam to TU chyba będę dobrze wyglądała a może ubrać spodnie? Nie zostaje w tym co  doradziła mi przyjaciółka. Wzięłam ciuchy i poszłam do łazienki się ubrać i umalować. Ubrałam wszystko co miałam i pomalowałam się tak TU. Trochę mi to zajeło dlatego nie miałam czasu aby więcej czasu spędzić w łazience.Wyszłam i Ubrałam buty i wzięłam torebkę czarną kopertówkę.Gdy zadzwonił dzwonek. Zeszłam na dół i stał już tam..Justin stał elegancko ubrany czekał na mnie .Macocha kazała mi wrócić o północy najpóźniej. Spakowałam telefon i wyszliśmy. Justin przyjechał czerwonym Autem,niezła fura. Otworzył mi drzwi i wsiadłam a potem Justin.Włączył silnik i pojechaliśmy. W aucie przez dłuższy czas siedzieliśmy cicho..I powiedziałam : Dokąd jedziemy? cisza Justin nic nie odpowiedział to zapytałam ponownie : Do kąd mnie zabierasz? Westchnął i powiedział : Do mnie do domu,zrobiłem imprezę,będą tam wszyscy ze szkoły. Odpowiedziałam Okej i się uśmiechnęłam. Justin przemówił: Wiesz Maddie ładnie wyglądasz. Powiedziałam: Dziękuje i ty tez nieźle wyglądasz. Uśmiechnął się i przyśpieszył.Po 30 minutach dojechaliśmy pod dom Justina. Był duży nie duży on był ogromny..Wysiadłam z auta w wielkim szokiem. Justin się uśmiechnął i pokazał ręką żeby wejść do środka. gdy nagle ktoś mnie zawołał : Usłyszałam Maddie !! Czekaj !!....Odwróciłam się i to była....



Autor:
Podoba sie ?

wtorek, 6 maja 2014

#1 Szkoła

7:56

Nie wiedziałam w co mam sie ubrać,na ogół nie zwracałam uwagi jak sie ubieram ale zaczęło sie to zmieniać,długo myślałam a czasu miałam mało była 7:56 a zaraz miałą przyjść Selena po mnie ehh. co sie zemną dzieje nie wiem w co mam sie ubrac ;o Po paru minutach zadzwonił dzwonek usłyszałam że Dolly otwiera drzwi i cisza.... Po chwili Selena weszła do mnie do pokoju od okna.Co? od okna..
- Ja - Selena dlaczego weszłaś przez okno, ja mam tu drzwi jeszcze.. powiedziałam zdziwiona.
- Selena- Maddie,tak wiem ale wredna macocha nie chciała mnie wpuścić,powiedziała ze poszłaś już.
- Ja - Chce już skończyć 18 lat i wyprowadzić sie z tego domu..
- Selena - Maddie,przecież możesz zamieszkać u mnie,moi rodzice na pewno sie zgodzą. -mówiła z radością.
-Ja - Oj kochana moja Sel , wiem że sie troszczysz ale to nie jest najlepszy pomysł,może i tymczasowo a potem co, eh no nie ważne chodźmy do szkoły bo sie spóźnimy.
Wziełam plecak i wyszłyśmy przed dom kiedy usłyszałam od macochy "jak wrócisz ze szkoły zrób pranie" grr jak ja jej nie nawidze.
Szybko doszłyśmy do szkoły nawet nie wiem ile czasu mineło. Weszlyśmy do szkoły i szłyśmy korytarzem,gdy ktoś złapał mnie za ramię.To był Justin :)  zaraz co Justin o mój boże nie wierzę Justin mnie zauważył aaa.. ciekawo jaka ma sprawe do mnie . Z zamyśleń obudziły mnie słowa Justina: 
-Justin - "Maddie jesteś tak??"
-Ja - Taak.
-Justin- Jestem Justin.Co robisz po szkole?
-Ja- Takk wiem kim jesteś,jesteś najpopularniejszym chłopakiem w całej szkole wszyscy cię znają.Nawet nauczycielki chcą autograf ,troche to dziwne.
-Justin- Em daj spokój :) . No dobra. A więc wracająć do tematu, to co robisz po szkole??
Justin właśnie zapytał sie mnie co robie po szkole aaaa.. hahha.Tak długo myślałam
-Selena - Maddie jesteś tam?? Sorki za nią
-Justin- Spoko. A wiec?
A jeśli to kolejna przykrywka chce sie spotkac żeby mnie wykorzystać? hm e niee Justin by tego nie zrobił
-Justin- To może ja przyjdę potem. -Selena nie zostan, Maddie powiedz coś-powiedziała.
-Ja - Sorki stroszkę mnie zamurowało. albo zmdliło. em eenie eem dobra a więc .. co robię po szkole? Chyba nic miałam się uczyć ale to nic pilnego,a no i pranie , hm . - Nic nie robie jestem wolna.
-Justin-Świetnie,to wpadne po cb o 20,do zobaczenia-pożegnał sie i odszedł za róg korytarza. Odwróciłam sie i powiedziałam do Seleny.
-Ja- Czyy,czy,cczyy jąkałam sie.-Czy wlaśnie Justin zaprosił mnie na randkę?
-Selena- Zastanówmy sie.-Myślała jakiś czas..
-Selena- tAKK idziesz na randkę. -Zaczełyśmy piszczeć i wszyscy sie an nas gapili haha.
-Ja-Okej to w co ja sie ubiorę ?
-Selena -ubierz coś sexownego;*
-Ja- Hhaha.
Zadzwonił dzwonek na lekcje.Rozeszłyśmy sie bo aj miałam Francuski a Selena Rosyjski. I poszłyśmy..
Weszłam do klasy i zajełam miejsce swoje ,środkowy rząd ostatnia ławka.
I tak spedziłysmy reszte godzin w szkole,na smianiu sie,omawianiu w cos ie ubiorę na randkę z Justinem i wygłupianiu sie. 
Takie tam moje zdjęcie^^

Od autorki:
I jak sie podoba??
Proszę o szczere komentarze :) 

#Prolog





Kolejny dzień w szkole.. Sama niewiem czy chce tam iść. To jedyne co mogę zrobić teraz ... A,ale zemnie gapa zapomniałam sie przedstawić,dużo to nie ma co mówic.Jestem Maddie(17),nie za wysoka brunetka,o brazowych oczach jak czekolada heh,głupia ja,chodzę do 1 liceum i lubię tanczyć,nawet i nie kocham tańczyć to jedyne co mi zostało po mnie ,mama zmarła 3 lata temu miała wypadek samochodowy ,tata zmarł na raka rok temu :( Ciężko mi było ale dałam sobie rade z pomocą mojej przyjaciółki Seleny(17lat) ,wspierała mnie w najtrudniejszych chwilach.Nawet jeśli Dolly i jej dwie corki uprzykrzały mi życie.A no tak Dolly(41) wzieła mnie do siebie po stracie rodziców,na początku podobało mi sie,wspierała mnie ale krótko to trwało zaczeła traktować mnie jak swoją służącą i musiałam usługiwać im bo w innym wypadku mogłam się spakować i iść pod most..Moje przyrodnie siostry Marry(17) i Luiza(17),poniżały mnie w szkole..:( Ale daje sobie radę :)....Dobra troszkę sie rozpisałam,no nic ..A co do mojego życia miłosnego to jest cisza,pustka,smutek,rozpacz, miałam tylko 1 chłopaka i okazał sie dupkiem upokorzył mnie przed całą szkoła, był zemną tylko dla tego ze to był zakład..Az taka okropna jestem?? Justin..Justin..Justin..Justinn..Oj przepraszam nie umiem ,przestać myśleć o nim.. jest to chłopak z mojej szkoły świetnie tańczy i śpiewa jest straszy o rok (Justin 18) nigdy na mnie nie spojrzy.na takie dziewczyny jak ja nikt nie patrzy.Justin ma kolege Jackson całkiem miły raz powiedział mi "cześć" . Mam marzenie zostać najlepszą tancerką i byc dziewczyną Justina, ehh......... Takie tam moje marzenia które nigdy sie nie spełnią :( ...........No nic trzeba wziąść sie w garść i spakowac do szkoły..Jutro ide do szkoły z Seleną ma przyjść po mnie o 8:20 mamy na 9:00 ale troche kawał mamy do przejścia a zwłaszcza że mieszkam w willi która nalezy do macochy Dolly a ja mam tylko maly pokój styłu domu. To chyba tyle jeśli chodzi w mnie,odezwę się jutro DOBRANOC<33

/Maddie

Translate